Cofka – cicha przystań w mikserze, czyli ujarzmienia sinej wody ciąg dalszy.

Po lekturze poprzednich numerów WIOSŁA potrafimy dokonać kontr, obrotów, naciągnięć kanadyjki. Potrafimy również wykorzystać nurt promując się. „Nadeszła wiekopomna chwila”, aby zwieńczyć nabyte umiejętności w złożonych manewrach, do których zaprzęgniemy cofkę.

Szczęśliwym zbiegiem okoliczności w poprzednim numerze (WIOSŁO nr 3/2003), w artykule „Zejście na wodę” Tomasz Kukuła opisał na czym polega zjawisko cofki. Z takim samym fenomenem spotykamy się na wodzie sinej.

John Winters, Osprey, solo, canoe, kanu, budowa, Radek Wasilewski

Chciałbym podzielić się z czytelnikami paroma zdaniami o ostatnio zbudowanej jedynce. Historia powstania tej łódeczki jest bardzo prosta. Od dawna przymierzałem się do zbudowania solowej łódeczki, ot mam kaprys a może potrzeba wiecznego budowania nowych konstrukcji jest aż tak silna, że nie wytrzymałem i zbudowałem ją. Tym bardziej, że oryginalne plany dostałem w prezencie.

Wiele razy pływałem sam w kanu. Super sprawa, człowiek ma możliwość przemyśleć sprawy życiowe, odpocząć psychicznie, "naładować baterie wewnętrzne", uciec od spraw codziennych. Jest to też rodzaj sprawdzenia swoich umiejętności traperskich i nie tylko. Jednak schody zaczynają się jak pływamy w trudnych warunkach, zmęczenie po kilku dniach również daje nam się we znaki. Powstaje pytanie, czemu nie pływać na mniejszej jednostce dostosowanej do pływania solo. Jak przyjrzymy się kajakom - to w sprzedaży jest bardzo dużo jedynek - więc jednak coś w tym jest.

Dorywcze i niezbyt naukowe badania sklepów ze sprzętem do canoingu, doprowadziły mnie do wniosków, że większość wioślarzy kupuje wiosła w oparciu o: cenę, wygląd oraz rekomendację (kogokolwiek). Czasami są to właściwe przesłanki.

Jeśli wszystko co masz to 20$, rozważania o wiośle za 100$ są czysto akademickie. Jeśli pływanie jest wyłącznie przeżyciem estetycznym, kogo będzie obchodzić jak się sprawdza wiosło (przynajmniej tak długo jak samo wiosłowanie doprowadza Cię do ekstazy). No i jeśli ktoś ważny dla Ciebie, powiedział że marka “X” jest najlepsza – czy było by mądrze oponować i kłócić się? Tygodniowe zrzędzenie i naburmuszenie takiej osoby może być trochę za wysoką ceną za ciut lepsze wiosło.

Załóżmy jednak, że chcesz wiosła, które najlepiej spełni Twoje wymagania.

W tym przypadku istotne kwestie będą nieco inne - funkcjonalność będzie priorytetem numer 1. Ten artykuł powstał właśnie dla ludzi ‘praktycznych’, chociaż esteci też mogą znaleźć coś dla siebie (kształt wiosła nie koliduje z jego funkcją)...

Promuj się kto może, czyli ujarzmienia sinej wody ciąg dalszy. Promowanie - słowo, które ostatnio zrobiło oszałamiającą karierę, onegdaj, gdy było pozbawione znamion merkantylizmu, znaczyło dla kajakarza jedynie wykonywanie manewru polegającego na wiosłowaniu w górę rzeki, tak aby przemieszczać się prostopadle do nurtu na stałej wysokości względem brzegów.

Często podczas spływu po rzece spotykamy się z koniecznością przepłynięcia na drugi brzeg. Przeważnie czynimy to w zgodzie z nurtem, mijamy przykosy, odmuliska, przemiały, spowalniające cofki przy wewnętrznych stronach meandrów.

Podczas używania cedrowego wiosła powinieneś pamiętać o kilku rzeczach, które mogą znacząco przedłużyć jego życie.

Po pierwsze postaraj się  uderzać nim ja najmniej w listwy przy burtach kanu. Cedr jest miękkim drewnem i pomimo tego że na wiośle jest jednak trochę żywicy epoksydowej i lakieru, ciągłe przecieranie/uderzanie spowoduje starcie/usunięcie tej ochronnej warstwy.

Po drugie pamiętaj, że "rock guard" (czasami jest to metalowa blacha na końcu wiosła, częściej będzie to pasek szklanej tkaniny + żywica epoksydowa) na wiośle służy do ochrony przeciw przypadkowym dźgnięciom/wsadzeniem wiosła w kamienie. Jeśli ciągle będziesz będziesz używać wiosła do kopania w kamieniach a nie do wiosłowania, lub będziesz wykręcać je między innymi rzeczami - nie możesz spodziewać się przesadnie długiego żywota wiosła.

Jakiś czas temu znalazłem tekst poświęcony budowie kajaka morskiego. Tym co skłoniło mnie do przetłumaczenia tekstu, była opisana tam technika tworzenia skorupy, podczas której przycinanie arkuszy sklejki nie jest czynnością pierwszą, wykonywaną na samym początku procesu. Gdzie nie trzeba znać dokładnego kształtu poszczególnych brytów, bo są one dopasowywane już w trakcie do kształtu który chcemy uzyskać...

A ‘station’ showing stringer locations. Kajak jest najbardziej osobistą z łodzi, której projektowaniu towarzyszy wyjątkowa przyjemność i satysfakcja, tym bardziej gdy projektujemy dla siebie: dopasowany do naszego ciała i do naszych celów.

Jeśli zamierzasz zaprojektować własny kajak, na samym początku musisz określić kilka podstawowych parametrów. Kajak do wypraw długodystansowych będzie większy i cięższy niż ten zaprojektowany jest głównie do przewożenia na dachu samochodu na krótkie wycieczki. Dobrym początkiem będzie zdjęcie wymiarów z kajaka, w który już czujesz się komfortowo. Następnie dokonujemy kilku niewielkich poprawek, żeby dopasować go do swojej wysokości i wagi oraz wymiarów w talii.